• Magdalena Małagowska

Un caffe' per favore!

Zaktualizowano: 30 wrz 2020


Kto choć raz był we Włoszech, ten wie, że dla mieszkańca Półwyspu Apenińskiego rytuały i zwyczaje picia kawy są niezwykle ważne. Jeśli byliście we włoskim barze, to na pewno zauważyliście, na jak wiele sposobów można ten napój przygotować, a prosząc właśnie o tytułowe un caffe' dostaniecie nie co innego, tylko esencjonalne espresso z gęstą pianką w malutkiej filiżance. Zatem jak zamówić inną kawę, jeśli nie wiemy, o co chcemy zapytać? Oto krótki przewodnik, jak nie zginąć we włoskim barze :-)



Caffe' czyli espresso już znamy, o tym, jak powstało, pisaliśmy tutaj.

Caffe' doppio to podwójne espresso.

Caffe' ristretto to tzw espresso "ścieśnione", czyli z połową ilości wody, dosłownie odrobina gęstego naparu w filiżance.

Caffe' lungo to z kolei espresso "wydłużone", czyli zaparzone z większą ilością wody.

Caffe' macchiato, czyli "poplamione", to espresso z odrobiną mleka, może być z ciepłym lub zimnym.

Caffe' corretto to espresso z niewielką ilością alkoholu, może to być grappa, koniak lub sambuka.

Caffe' decaffeinato czyli w skrócie un deca to kawa bezkofeinowa, śmiało mozemy zamawiać nawet późno wieczorem bez obaw o bezsenną noc.

Cappuccino to typowa włoska kawa śniadaniowa, podawana w dużej filiżance, w której dostaniemy espresso z dużą ilością perfekcyjnie spienionego mleka, często z ozdobnikiem w postaci piankowego wzorku na wierchu.

Caffe' latte to również mleczna kawa śniadaniowa, to espresso z większą ilością mleka niż w cappuccino i tylko odrobiną pianki.

Latte macchiato, czyli mleko "poplamione" kawą, to duża szklanka ciepłego spienionego mleka z dodatkiem espresso nalewanego od góry. Pamiętajcie, że jeśli zamówicie tylko latte, to dostaniecie samo mleko bez kawy :-)



Caffe' shakerato to espresso wymieszane z cukrem i lodem jak drink w shakerze, podane w schłodzonej szklance, może być z dodatkiem syropu czekoladowego. Wspaniały napój na upalne dni, naprawdę :-)

Marocchino to już prawie deser, na który składają się espresso, syrop czekoladowy, spienione mleko, a na wierzchu kakao w proszku lub bita śmietana.

To jeszcze nie wszystko, czego możemy oczekiwać we włoskim barze lub kawiarni, bo mamy również kawy zbożowe ( d'orzo ), z żeń-szeniem ( al ginseng ), a także wariacje z miętą, czekoladą i jeszcze różnymi innymi dodatkami.


Ale najważniejsza tak naprawdę jest ta szczególna atmosfera w barze, gdzie ludzie stoją przy ladzie, popijają kawę, zagryzają jakimś cornetto i rozmawiają ze sobą, śmieją się, zagadują do barmana. Ktoś siedzi w kącie i czyta gazetę popijając poranne espresso, dwie panie delektują się rogalikiem moczonym w cappuccino a starsi panowie przy barze rozprawiają o ostatnim meczu miejscowej drużyny. I to są własnie prawdziwe Włochy :-) Gorąco polecam choć raz napić się kawy jak rodowici mieszkańcy, a więc....un caffe' per favore!






Podobał Ci się ten wpis? Zapisz się do naszego newslettera w stopce poniżej, by dowiedzieć się o najnowszych promocjach i wpisach! Polub nas również na Facebooku tutaj

126 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie